Wrzesień i październik 2017 r. były miesiącami, w których Google – prawdopodobnie najwięcej w historii – eksperymentowało z prezentacją wyników wyszukiwania. O poszczególnych zmianach i testach pisaliśmy tutaj, tutaj i tutaj.

2 listopada 2017 r. doczekaliśmy się kolejnych zmian, które prawdopodobnie większość osób już i tak dostrzegła. Zmiany te zostały wdrożone na większości rynków w sposób nagły, co pozwala przypuszczać, że pomimo braku potwierdzenia ze strony Google mamy przed oczami finalny kształt interfejsu. A ten prezentuje się tak:
mobilne SERP po zmianach

Design nowych SERP-ów dla urządzeń mobilnych jest łagodny, co podkreślają linie ramek poszczególnych rekordów, które zostały zaokrąglone i mają nowoczesny obły kształt. W obecnej wersji interfejsu postawiono na te same kolory co dotychczas, ale użyto ich innych odcieni – tym razem pastelowych. My osobiście uważamy, że wcześniejszy kolor czcionki linków w wynikach wyszukiwania przypominał bardziej atrament długopisu, a teraz zbliżony jest do atramentu pióra. Podobnie z kolorem gwiazdek ocen – wcześniej były mocno pomarańczowe, a teraz zostały złamane kolorem żółtym. Naszym zdaniem zmiany są korzystne, a wyniki wyszukiwania bardziej przyjemne dla oka, dzięki czemu wzrok trochę odpocznie.

W ramach ciekawostki – jak widać na powyższym zdjęciu w mobilnych wynikach wyszukiwania, gdy mamy do czynienia z tak gorącym tematem jak premiera iPhone’a X okazuje się, że w pierwszej kolejności zobaczymy boks zakupów Google (niewidoczne na zrzucie), następnie reklamy AdWords, później linki do najważniejszych artykułów, następnie karuzelę z takimi artykułami, poniżej graf wiedzy z filmami dotyczącymi zapytania w formie kolejnej karuzeli i dopiero docieramy do organicznych wyników wyszukiwania. Czy trafi się ktoś na tyle zdeterminowany, żeby dotrzeć do tych ostatnich?

Koniecznie dajcie znać, co Wy sądzicie o wprowadzonych zmianach!