Być może dotychczas odbierałeś komentarze jako coś zbędnego, co regularnie uprzykrza życie z uwagi na konieczność moderacji treści i walkę ze spamem. Ale czy zanim je zablokowałeś wziąłeś pod uwagę, że często pojawiała się w nich wartościowa treść będąca uzupełnieniem popełnionego przez Ciebie artykułu i że wspólnie z nim tworzyły naprawdę spójną i merytoryczną całość? A może jesteś w tej grupie osób, która chcąc ograniczyć liczbę niechcianych treści, a przy okazji mieć wszystko pod ręką, przeniosła się z artykułami i komentarzami do mediów społecznościowych? Jeśli na któreś z tych pytań odpowiedziałeś twierdząco, okazuje się, że możesz sporo tracić.

Jeśli klasyfikujesz się w jednej lub drugiej grupie osób najlepiej będzie, jeśli możliwie jak najszybciej z powrotem włączysz możliwość komentowania bezpośrednio na stronie, a za sprawą social media i krótkich zajawek tam umieszczanych będziesz namawiał do jego przeczytania i komentowania już bezpośrednio w witrynie.

Wszystko za sprawą poniższego wpisu na twitterze:
komentarze lepiej wpływają na SEO gdy są publikowane na stronie

Tweet jest cytatem wypowiedzi Gary’ego Illyesa z Google, która miała miejsce na konferencji State of Search i w której mowa o tym, że komentarze umieszczone bezpośrednio na stronie są silniejszymi sygnałami rankingowymi SEO niż te, które zostały przeniesione do social media. Duże zaangażowanie użytkowników pozytywnie wpływa na ocenę konkretnej podstrony w rankingu, warto więc dostarczać takich sygnałów jak najwięcej. Oczywiście chodzi o wartościowe komentarze, które są rozwinięciem poruszanego w artykule tematu.

Według nas jest w tym dużo racji, ponieważ algorytmom Google z pewnością jest dużo łatwiej powiązać zaangażowanie użytkowników z konkretną treścią, gdy dyskusja trwa bezpośrednio pod nią, niż wiązać ze sobą artykuł i rozproszone sygnały z mediów społecznościowych. Na takiej „przedłużce” z pewnością ucieka sporo mocy, a jak wiadomo – takich strat lepiej unikać.

Warto też pamiętać, aby komentarze pod artykułem były stale widocznym elementem tekstowym. Dzięki temu Google będzie w stanie indeksować ich treść.

Żródło: https://www.seroundtable.com/google-comments-better-site-24615.html