PageSpeed Insights czyli będące tworem Google narzędzie, za pośrednictwem którego możemy sprawdzić zastosowane optymalizacje wydajności oraz szybkość działania dowolnej strony internetowej w oparciu o statystyki gromadzone przez przeglądarkę Chrome, doczekało się aktualizacji swojego silnika.

Dotychczas, chcąc zbadać o wydajność witryny, do dyspozycji mieliśmy wspominany PageSpeed Insights (skrót: PSI) oraz narzędzie Lighthouse (dostępne jako dedykowana aplikacja oraz w narzędziach dla programistów Chrome). Różnice polegały na tym, że PSI wyświetlało „podstawową” wersję raportu dot. optymalizacji i wydajności witryny, natomiast przeprowadzenie audytu w Lighthouse skutkowało uzyskaniem bardziej „technicznych” informacji o aktualnej kondycji witryny – również pod kątem SEO, działania PWA (progressive web app) czy usprawnień dla osób niepełnosprawnych.

Niestety obydwa narzędzia działały w różny od siebie sposób i często zwracały różne wyniki dla tej samej strony. Witryna bowiem mogła mieć zielone statystyki w PSI, a jednocześnie zawierać sporo uwag w raporcie przeprowadzonym w Lighthouse. Zdecydowano się więc na przebudowę PageSpeed Insights, aby wyniki dotyczące wydajności były spójne we wszystkich źródłach i zarazem łatwiej dostępne dla zwykłego użytkownika. W tym celu do generowania raportu wydajności witryny w PSI obecnie wykorzystywany jest silnik Lighthouse, co oznacza również, że nie będzie już różnic pomiędzy wynikami z jednego i drugiego narzędzia.

Jak wygląda nowy interfejs PageSpeed Insights?

Dla porównania wygląd poprzedniej – dobrze nam znanej – wersji PSI:

Czy wdrożona zmiana silnika PageSpeed Insights jest istotna?

Tak. W tym momencie okazuje się, że dane prezentowane w PSI były stosunkowo optymistyczne. I nawet jeśli optymalizowaliśmy witrynę pod kątem wydajności, ale sugerowaliśmy się wyłącznie wynikiem PageSpeed Insights, może się okazać, że do zrobienia zostało co najmniej drugie tyle. Niestety, ale da się zauważyć, że dla tych witryn, które dotychczas osiągały zielone wskaźniki, aktualnie zwracany jest wynik czerwony. A to z kolei oznacza, że wg. Google strona jest „powolna”.

Mimo wszystko najważniejsze są statystyki zebrane od realnych użytkowników odwiedzających strony – niestety, ale tutaj również da się zauważyć problem. Chodzi o to, że dane użytkowników Chrome (CrUX) w nowej wersji PSI pojawiają się znacznie rzadziej. Myślę jednak, że może to być chwilowe zawirowanie, ponieważ skoro dotychczas dane te były zgromadzone i prezentowane, dlaczego nagle stały się niedostępne?

Podsumowanie

PageSpeed Insights na silniku Lighthouse dostarcza więcej zaawansowanych informacji na temat wydajności i optymalizacji niż kiedykolwiek wcześniej. Niestety jednocześnie dla większości właścicieli witryn oznacza to też konieczność ponownej weryfikacji swoich stron i często wdrożenia kolejnych zmian optymalizujących wydajność. W końcu czas ładowania się witryny jest czynnikiem rankingowym, a skoro Google mówi, że jest „powolnie” lub „średnio”, dobrze jest to zmienić.

Źródło: https://webmasters.googleblog.com/2018/11/pagespeed-insights-now-powered-by.html