SEO Barcamp to nowa inicjatywa w branży SEO, kierowana do osób chcących zaznajomić się z wiedzą na temat pozycjonowania w luźnej atmosferze i nawiązać nowe relacje. Nie bez powodu event odbył się w City Pub w Katowicach i oferował możliwość poznania prelegentów i wysłuchania ciekawych prelekcji.

Merytoryka przede wszystkim

W roli organizatora występował zespół Link House , który serdecznie pozdrawiamy i gratulujemy przygotowania wartościowego wydarzenia, a my – Adam Skrzypek i ja (Piotr Michalak) mogliśmy posłuchać ciekawych wykładów i znaleźć kilka ciekawostek, które przydadzą się w codziennej pracy.

Każda z prezentacji wywoływała chęć do dyskusji, zarówno podczas zadawania pytań, jak i po zakończeniu wystąpień na networkingu. Tematy, które zostały poruszone, obracały się w kilku zagadnieniach:

  • współpracy z klientami,
  • strategii pozycjonowania,
  • audytów SEO,
  • analityki.

Sławek Borowy – Gruba ryba: jak się robi SEO dla naprawdę dużych klientów i czego można się od nich nauczyć?

Pierwszym prelegentem był Sławek Borowy, który opowiadał o swoich doświadczeniach w pracy z klientami tzw. „grubymi rybami” i osobistymi doświadczeniami.

Luźniejsza prezentacja, która pokazywała w humorystyczny sposób przemyślenia Sławka odnośnie obsługi klienta. Na początku wyjaśnił pojęcie „dużego klienta” – nie zawsze jest to zależne od budżetu czy wielkość siedziby firmy, a bardzo często zależy od osoby ustalającej kwoty na działania marketingowe i cele biznesowe.

Warto również pamiętać o dostosowaniu formy prezentacji dla osób, z którymi będziemy negocjować i ustalać strategię pozycjonowania – najlepiej w przyjaznej formie z elementami graficznymi.

Sławek radzi, aby przede wszystkim spotykać się z klientami. To ważne, między innymi dlatego, że w ten sposób można dowiedzieć się więcej o ich potrzebach i wykazać zaangażowanie z obu stron, a nawet wynegocjować większy budżet lub zaproponować kolejne usługi.

Co istotne, podczas prezentacji została zwrócona uwaga na przeszkody i opóźnienia, które są związane między innymi z kwestiami wdrożenia zmian przez developerów. Sławek radzi, aby generować proste taski w systemach zadań, które preferują programiści, pamiętając przy tym, aby nie warunkować dalszych działań wdrożeniem wszystkich zmian.

Finalnie, w pozycjonowaniu będzie się liczyć wpływ naszych działań na cele wyznaczone przez zarząd w określonym budżecie i czasie, tzw. „dowożenie” efektów.

Szymon Słowik – Audyt on-page – co powinien zawierać i z jakich narzędzi korzystać?

Drugi prelegent – Szymon Słowik, który przygotował wystąpienie na temat audytów SEO, zaczął od kilku branżowych żartów, a później gładko przeszedł do kwestii związanych z analizą SEO, które często są pomijane lub traktowane po macoszemu.

Zwrócił uwagę m.in. na kwestie indeksowania, a przede wszystkim na to, jakie strony są lub nie są zaindeksowane, bo przyczyn może być wiele. Niektóre z nich będą widoczne w Google Serach Console, gdzie również można zweryfikować liczbę adresów w indeksie, a następnie zestawić je z innymi źródłami np. z sitemapy lub z informacji w panelu CMS.

Jednym z kolejnych tematów, które poruszał Szymon, była widoczność, zarówno na zapytania brandowe – warto to zweryfikować czy przypadkiem nie ma treści, które mogą wpływać negatywnie na odbiór marki. Natomiast drugi aspekt, to obecna widoczność serwisu na frazy. Do weryfikacji można wykorzystać narzędzia takie jak Senuto, Google Serach Console (wspomagając się API), Ahrefs, a ja dodam od siebie SemStorm, z którego również korzystam do weryfikacji widoczności.

Szymon bardzo szczegółowo przybliżył kilka kluczowych kwestii optymalizacyjnych serwisu – w tym zagadnienie crawl budget i architektury serwisu. Warto zweryfikować, które adresy generują ruch i wyeliminować te najmniej wartościowe (thin content i duplikaty) oraz znaleźć hasła, na które nasz serwis nie rankinguje, a konkurencja tak (tzw. content gaps) bądź te blisko pierwszej strony, zwłaszcza z potencjałem (znaczna liczba wyszukiwań).

Na jednych z ostatnich slajdów, Szymon wskazał cel sporządzania audytu SEO, który powinien odpowiadać na strategiczne pytania dotyczące optymalizacji i rozwoju serwisu pod kątem zdobywania ruchu:

  • indeksacja wartościowych stron,
  • zapewnienie optymalizacji kluczowych elementów na stronach,
  • tworzenie architektury informacji, mając na uwadze wartościowe frazy.

Co ważne, audyt SEO nie powinien być eksportem raportów z narzędzi i wymaga analizy serwisu pod kątem biznesu klienta oraz wiedzy, aby wskazać rekomendacje i kierunek wprowadzenia zmian w witrynie.

Audyt on-page SEO – co powinien zawierać i z jakich narzędzi warto korzystać – Szymon Słowik

Mateusz Muryjas – SEO i raportowanie  – jak mówić o wynikach z wykorzystaniem Google Data Studio, aby były zrozumiałe?

Trzecim prelegentem, który pojawił się na scenie SEO Barcamp w Katowicach  był Mateusz Muryjas, który opowiadał o raportowaniu w SEO przy pomocy Google Data Studio.

Mateusz na początku przybliżył termin łatwości poznawczej, czyli tego, w jaki sposób wizualizować dane, aby był łatwiejsze w rozumieniu. Liczby, które nie mają punktu odniesienia, na przykład do naszego biznesu, mogą być niewłaściwie zinterpretowane. Dla przykładu Mateusz posłużył się współczynnikiem konwersji, który wzrósł o 0,6% (z 1,2% do 1,8%). Czy to dużo czy mało? W nawiązaniu do biznesu taki wzrost przełożył się na 25 tys. zł przychodu.

Matusz poruszył jeszcze jedną ważną kwestię, a dokładnie – nieużyteczność prezentacji danych np. w formie tabelarycznej, które na pierwszy rzut oka nie mówią zwykle nic. Dużym ułatwieniem w wizualizacji danych jest narzędzie Google Data Studio, Mateusz na co dzień zajmuje się m.in. tworzeniem dashboardów, które łączą różne źródła danych i prezentują je w przystępny sposób.

Na koniec prezentacji Mateusz zdradził kilka tipów, które przydadzą się podczas tworzenia pierwszych raportów w tym narzędziu, między innymi określenie odbiorcy, istotnych danych i ich źródła do wizualizacji, czy stworzenie makiet na papierze.

Musimy zatem pamiętać, że raporty mogą być kierowane do różnych osób, a istotność danej metryki będzie zależna od stanowiska osoby w firmie.

SEO i raportowanie – wykorzystanie Google Data Studio – Mateusz Muryjas

Damian Sałkowski  – Popyt i podaż na content w strategii SEO

Czwartym prelegentem (i niestety ostatnim) był Damian Sałkowski, który opowiadał o kwestiach popytu i podaży na content w strategii SEO, w oparciu o przykład z branży automotive.

W pierwszej części Damian wprowadził nas w uproszczoną historię SEO i trendów – od linków, po optymalizację on-site i content. Aktualnym, wyróżniającym trendem jest połączenie contentu i analizy danych. Na slajdach Damian przedstawił standardowe podejście do procesu tworzenia contentu, gdzie wychodzimy od fraz. Innym sposobem może być wyjście od użytkownika i jego potrzeb.

Damian na przykładzie branży oponiarskiej przedstawił jak może wyglądać customer journey w przypadku zakupu opon.

W tym przypadku, zostały wyróżnione cztery etapy ścieżki zakupowej – chęci zakupu, poszukiwania, konwersji i używania. Później możemy określić popyt, czyli zapotrzebowanie użytkowników poprzez, na przykład sumę wyszukiwań fraz na każdym z etapów ścieżki zakupowej – np. jakie opony letnie, gdzie kupić opony, jakie opony na lato itd. Tym samym określamy, ilu użytkowników może potencjalnie występować w ścieżce zakupu na każdym z jej etapów.

Następnie Damian przedstawił swój model na określenie podaży, czyli contentu dostępnego w sieci na poszczególne grupy haseł, aby finalnie zestawić je między sobą. Tym samym możemy porównać ile treści występuje w sieci i odpowiada na zapytania użytkowników, będących na konkretnym etapie customer journey. Dla przykładu, najmniejsza podaż (czyli liczba dostępnych treści) jest dla frazy „używam”, gdzie blisko 40 tys. użytkowników miesięcznie zapytuje o kwestie związane z serwisem opon.

Takie podejście, pozwoli określić kierunek rozwoju treści w naszym serwisie – poprzez zestawienie podaży z rynkiem (serwisami, na których są dostępne treści o danej tematyce), możemy wywnioskować jakiego rodzaju treści w sieci brakuje i tym sposobem docierać do swoich klientów na kolejnych etapach customer journey.

Popyt i podaż na content w strategii SEO Damian Sałkowski

Networking

Po wszystkich prelekcjach był czas na networking, gdzie nie mogło nas również zabraknąć. Mogliśmy porozmawiać z kilkoma znaczącymi nazwiskami w branży SEO, wymienić się spostrzeżeniami i wizytówkami. Dodatkowo poznać mniejsze i większe plany organizatorów na tego typu eventy – trzymamy kciuki za kolejne edycje! To był na pewno dobrze spożytkowany czas i wszystkim polecam nawiązywanie nowych relacji.

Podsumowanie

Wydarzenie godne polecenia, zarówno dla osób, które dopiero zaczynają przygodę w świecie SEO, a także tych bardziej rozeznanych. Wysoka merytoryka prelekcji, które dostarczały ciekawych koncepcji i wniosków, z pewnością można zastosować je w pracy. Trochę luźniejsza atmosfera i żarty prowadzących, wpływały pozytywie na odbiór prezentowanych treści. Mam nadzieję, że będą kolejne edycje, bo chętnie spotkamy się raz jeszcze!

SEO Barcamp Katowice 2019 – relacja
5 (100%) z 5 głosów
Artykuł Ci się spodobał? Udostępnij!