Prowadząc stronę internetową, bez wątpienia chciałbyś, by była jak najlepiej widoczna w internecie i zajmowała wysokie pozycje w wyszukiwarce Google. Jednak w jaki sposób sprawdzić, czy rzeczywiście tak jest? O najpopularniejszych sposobach opowiem w poniższym artykule.

Jak wygląda wynik wyszukiwania?

Po wpisaniu w wyszukiwarkę frazy kluczowej, Google prezentuje nam stronę z najczęściej dziesięcioma wynikami. Jest to tzw. SERP (z angielskiego Search Engine Results Page, czyli strona przedstawiająca wyniki wyszukiwania). Im wyżej dana strona znajdzie się w SERP-ie, tym wyszukiwarka uważa ją za wartościowszą i lepiej odpowiadającą na pytanie użytkownika.

SERP składa się z wyników płatnych Google Ads (na poniższym zrzucie ekranu otoczone czerwoną ramką) oraz darmowych, zwanych też organicznymi (otoczone niebieską ramką). Wyniki organiczne nie są w żaden sposób opłacane, wynikają natomiast z dopasowania treści strony do zapytania i intencji użytkownika. Pozycjonowaniem można wpływać wyłącznie na drugi typ wyników.

SERP to strona przeglądarki z wynikami

Każdy wynik składa się z tzw. nawigacji okruszkowej (więcej o tym zagadanieniu dowiesz się z artykułu Dominika), tytułu strony oraz krótkiego opisu, a frazy wpisane przez użytkownika zostają pogrubione.

przykładowy wynik wyszukiwania

Przykładowy wynik wyszukiwania oraz przykład rich snippets

W przypadku niektórych zapytań, poza wynikami płatnymi oraz organicznymi, w SERP-ie mogą wystąpić również tak zwane rich snippets – fragmenty rozszerzone oraz featured snippets – wyniki rozszerzone. Featured snippets nazywane są też wynikami 0, ponieważ wyświetlane są na samym początku wyników organicznych. Przykładami powyższych mogą być np. mapy z Google Maps, tabelki z cennikami usług, fragmenty artykułów zaczerpniętych z Wikipedii, filmiki z YouTube, loty z Google Flights itd.

przykład fragmentów rozszerzonych

Przykład featured snippets – tabelka z cennikiem usług

 

Z czego wynikają różnice w wynikach wyszukiwania?

Dwóm osobom, znajdującym się w jednym pomieszczeniu i wpisującym w wyszukiwarkę Google tę samą frazę kluczową, mogą zostać zaprezentowane wyniki różniące się od siebie. Dlaczego tak się dzieje?

Po pierwsze, może to wynikać z połączenia się z różnymi centrami danych (ang. Google Data Center), które analizują i przetwarzają zapytania użytkowników. Po wpisaniu frazy kluczowej w wyszukiwarkę, nasze zapytanie obsługiwane jest przez najmniej obciążone w danym momencie centrum obliczeniowe. Centra te są rozsiane po całym świecie, a aktualizacje ich baz danych mogą przebiegać w różnym czasie –  z tego powodu wyniki dwóch osób mogą się od siebie różnić.

Po drugie, Google coraz lepiej radzi sobie z personalizacją wyników. Na podstawie historii wyszukiwanych haseł, najczęściej odwiedzanych stron, informacji zapisanych w plikach cookies i na Twoim koncie Google, a także Twojej lokalizacji i nawet urządzenia, z którego korzystasz, wyszukiwarka może zaprezentować Ci wyniki odpowiadające Twoim intencjom.

Warto również zwrócić uwagę na ogólne zapytania usługowe, w których nie wskazujemy konkretnej lokalizacji – przykładem może być fraza „restauracja włoska”. Użytkownicy w Poznaniu i Warszawie otrzymają zupełnie inne wyniki, ponieważ Google wskaże im te restauracje, które znajdują się blisko miejsca ich przebywania – mało kto zdecydowałby się na podróż do oddalonego o setki kilometrów miasta, wyłącznie w celu spożycia posiłku.

Z tych powodów zalecane jest sprawdzanie pozycji strony internetowej w trybie prywatnym przeglądarki, chociaż i to nie zapewnia w 100% wiarygodnych wyników – będą one mniej lub bardziej personalizowane. Możesz też wylogować się z konta Google, wyczyścić historię przeglądania i usunąć ciasteczka, jednak przy każdorazowym sprawdzaniu pozycji, będzie to wymagało sporego nakładu pracy.

W jaki sposób sprawdzać pozycje, które osiąga strona internetowa?

Sposobów jest kilka, w zależności od czasu, który jesteś w stanie poświęcić oraz kwoty, którą jesteś gotowy wydać. Możesz albo ręcznie wpisywać każdą frazę w wyszukiwarkę Google, albo skorzystać z gotowego (darmowego lub płatnego) narzędzia, zwanego monitoringiem.

Ręczne sprawdzanie w trybie prywatnym przeglądarki

Metoda ta wymaga ręcznego sprawdzenia każdej frazy, co sprawia, że jest bardzo czasochłonna i nieopłacalna, szczególnie przy dużych projektach – wyobraź sobie sprawdzanie w taki sposób np. 300 wyrażeń kluczowych. Jeśli jednak nie masz innej możliwości lub liczba fraz do sprawdzenia jest niewielka albo nie chcesz korzystać z zewnętrznych narzędzi – możesz spróbować tego sposobu.

Wejdź w tryb prywatny przeglądarki i wpisz w pasku wyszukiwania pożądaną frazę kluczową. Jeśli będziesz miał szczęście (lub zainwestowałeś pieniądze w działania SEO), swoją witrynę znajdziesz na jednym z pierwszych SERP-ów. Jeśli nie – czeka Cię żmudne przeszukiwanie kilku, kilkunastu, a może nawet kilkudziesięciu stron wyników wyszukiwania, zanim trafisz na swój serwis. Z tego powodu zalecamy jednak korzystanie z monitoringu.

ręczne sprawdzanie pozycji strony w Google

 

Narzędzia darmowe

Spośród darmowych narzędzi, umożliwiających sprawdzanie pozycji strony dla fraz kluczowych, warto zwrócić uwagę na Ad Preview oraz gspot.

Google Ad Preview

AdPreview, a dokładniej Anonymous Ad Preview, jest narzędziem Google, które umożliwia podgląd i weryfikację płatnych reklam Google Ads. Widok ograniczony jest tylko do pierwszej strony wyników wyszukiwania, bez możliwości przełączania się na kolejne SERP-y, mapy czy grafiki. Jednak dzięki możliwości zmiany lokalizacji, języka oraz urządzenia, narzędzie to może być przydatne i wykorzystywane również podczas weryfikacji organicznych wyników wyszukiwania.

narzędzie Google Ad Preview

 

 gspot

To darmowe narzędzie umożliwia sprawdzenie jednorazowo do pięciu wyrażeń kluczowych dla jednej domeny. Przeszukuje pierwsze dziesięć stron wyników wyszukiwania, więc jeżeli Twoja domena znajduje się w rankingu wyszukiwarki na którejś z nich, narzędzie zwróci Ci jej dokładną pozycję, a rezultat przedstawi w formie tabeli.

narzędzie gspot

Narzędzie posiada jednak limity – z jednego adresu IP wyniki możesz sprawdzić raz na minutę, a tę samą domenę raz na dziesięć minut.

Narzędzia płatne

Wśród płatnych narzędzi, na szczególną uwagę zasługują monitoringi:

  • ASPS,
  • webpozycja,
  • SeoStation,
  • Stat4Seo,
  • cmonitor.

Narzędzia Senuto oraz Semstorm także posiadają taką funkcję.

 

ASPS

ASPS, czyli Automatyczne Sprawdzanie Pozycji Strony, służy do codziennego monitorowania pozycji fraz kluczowych dla nieograniczonej liczby domen. Umożliwia ustawienie języka stron, konkretnej lokalizacji, dla której ma odbywać się sprawdzanie, a także czy do rankingu mają wliczać się reklamy Google Ads, mapy Google Maps oraz wiadomości Google News. Narzędzie można przetestować za darmo, a najtańsza płatna opcja kosztuje 14 zł miesięcznie i umożliwia sprawdzanie 25 fraz dziennie.

strona główna narzędzia asps

 

webpozycja

Webpozycja w darmowej wersji pozwala monitorować 15 fraz dziennie dla maksymalnie 10 domen. Ceny kont płatnych zaczynają się od 19 zł miesięcznie przy 110 wyszukiwaniach dziennie, istnieje również możliwość przetestowania konta VIP. Narzędzie pozwala zmienić lokalizację i typ urządzenia oraz zdecydować, czy do rankingu mają być wliczane mapy Google.

strona główna narzędzia webpozycja

 

SeoStation

Monitoring umożliwia codzienne sprawdzanie pozycji fraz w wielu wersjach językowych wyszukiwarki. Użytkownik może ustawić lokalizację oraz zdecydować, czy mapy Google mają być brane pod uwagę przy wyliczaniu rankingu. Najtańsze konto kosztuje 27 zł miesięcznie i pozwala monitorować 50 fraz kluczowych, dostępny jest również 14-dniowy okres próbny.

strona główna narzędzia seostation

 

Stat4Seo

W przeciwieństwie do pozostałych narzędzi, w Stat4Seo opłata 369 zł jest pobierana jednorazowo, a licencja na produkt zostaje udzielana dożywotnio. Użytkownik otrzymuje skrypt, który musi zainstalować na swoim serwerze, zatem z wykupionej instancji korzysta wyłącznie on. Ze względu na specyfikę narzędzia, nie występują w nim żadne limity sprawdzanych fraz ani domen. Na stronie internetowej dostępne jest również demo, na którym można wypróbować możliwości narzędzia.

strona główna stat4seo

 

cmonitor

Narzędzie jest bardzo proste w obsłudze, ale również okrojone pod kątem oferowanych funkcji. Najtańsza opcja kosztuje 49,90 zł i pozwala na monitorowanie 50 fraz w maksymalnie 5 projektach; istnieje też możliwość testowania narzędzia przez 14 dni za darmo.

strona główna narzędzia cmonitor

 

Senuto

Senuto to rozbudowane narzędzie, dzięki któremu sprawdzisz widoczność Twojej strony w internecie, przeprowadzisz analizę serwisu oraz witryn konkurencji, znajdziesz słowa kluczowe powiązane z Twoją działalnością, a także będziesz mógł monitorować pozycje wybranych fraz kluczowych. Najtańsza opcja kosztuje 79 zł i umożliwia sprawdzanie 100 fraz dziennie, istnieje również możliwość testowania narzędzia przez 14 dni za darmo.

strona główna narzędzia Senuto

 

Semstorm

Semstorm, podobnie jak Senuto, jest narzędziem bardzo wszechstronnym; służy przede wszystkim do analizy ruchu na stronie oraz jej widoczności na frazy kluczowe. Jedną z funkcji jest też monitoring pozycji. Podczas dodawania nowej kampanii (domeny), możesz wybrać wersję językową wyszukiwarki oraz urządzenie, dla którego ma być tworzony monitoring (desktop czy wersja mobilna, a może oba jednocześnie). W najtańszej opcji (82,5 zł netto) dzienny limit odpytywanych fraz wynosi 100. Dostępne jest również bezpłatne konto, jednak nie umożliwia ono sprawdzania fraz kluczowych, a jedynie dostęp do udostępnionych kampanii.

strona główna narzędzia Semstorm

W poniższej tabeli zestawiłam najważniejsze informacje dotyczące powyższych płatnych narzędzi.

podsumowanie narzędzie do sprawdzania pozycji w Google

Dane z dnia 17.03.2020 r.

 

Senuto oraz Semstorm kosztują najwięcej, jednak wynika to z faktu, że są narzędziami umożliwiającymi nie tylko sprawdzanie pozycji fraz kluczowych w monitoringach; mają one o wiele szersze zastosowanie.

Przydatne wtyczki

Podczas ręcznej weryfikacji pozycji strony w wyszukiwarce Google, pomocna może okazać się wtyczka SEOquake. Jest ona dostępna dla najpopularniejszych przeglądarek: Google Chrome, Mozilla Firefox, Opera, Microsoft Edge. Obok każdego wyniku wyszukiwania wyświetla numer pozycji, którą dana strona zajmuje – pozwala to nie zagubić się, szczególnie na dalszych SERP-ach. Oczywiście jest to tylko jedna z wielu funkcji tej wtyczki, zachęcam do jej samodzielnego przetestowania.

jak działa wtyczka SEOquake

 

wtyczka do sprawdzania pozycji w Google

Podsumowanie

Monitoringi uwzględniają pozycję strony internetowej na wybrane frazy kluczowe w organicznych wynikach wyszukiwania, nie uwzględniają natomiast płatnych reklam Google Ads. Należy pamiętać, że ze względu na personalizowanie wyników, lokalizację i kilka innych czynników, wyniki z kilku urządzeń mogą się od siebie różnić.

Monitorowanie pozycji jest ważne, ale zamiast analizowania każdego dnia z osobna, lepiej obserwować trendy, jakim ulega strona – nieznaczne fluktuacje pozycji są całkowicie normalne. Szczegółowa obserwacja poszczególnych dni może natomiast okazać się przydatna podczas wprowadzania zmian w serwisie – czasami zmiany w pozycjach mogą być widoczne już następnego dnia lub w ciągu kilku dni.

Monitoring może być przydatny również przy nagłych, gwałtownych spadkach – może to być sygnał, że coś niedobrego dzieje się ze stroną, np. uległa atakowi hakerów i została zainfekowana wirusem.

Zależy Ci na wysokim miejscu w wyszukiwarce?
Artykuł Ci się spodobał? Udostępnij!