ul. Wolsztyńska 5, poziom II 60-361 Poznań tel: 61 866 77 27 tel:+48618667727

Lider przedsiębiorczości Google Partner Google Partners Rising Stars

hr2

HRcamp 2015 – relacja z konferencji


18-06-2015

Inspirująco, employer brandingowo i branżowo. Te trzy słowa najlepiej określają, jaki był HRcamp 2015. Dwa dni spędzone w warszawskim Kinie Praha upewniły mnie w przekonaniu, że nasze działania (Grupy TENSE) zmierzają w dobrym kierunku, ale też, że jeszcze wiele można ulepszyć i poprawić.

Pierwszy dzień zaczął się dla mnie już o 1:20 na dworcu PKP, bo uparłem się, że muszę być na konferencji od samego początku, a w Poznaniu dobrego porannego połączenia z Warszawą no cóż… brak! Później mała kawa na dworcu i ruszyłem na Pragę. Przyznam, że nieco obawiałem się lokalizacji, gdyż Kino nie jest zlokalizowane w centrum (jak zresztą nazwa wskazuje), a Warszawę znam dość słabo. Jednak budynek widać zaraz po wyjściu z tramwaju, dotarłem więc bez problemów i idealnie na czas.

 

11011086_638553932911069_4926110825365427824_n

Dzień I – Mistrzowski wstęp

Konferencja rozpoczęła się zaskakująco – od serii ćwiczeń fizycznych i głosowych przeprowadzonych na sali kinowej. Na Twitterze pojawiła się opinia, że było to dość dziwne. Faktycznie niektórzy mogli czuć się nieswojo. Myślę jednak, że było zabawnie i większości z nas pozwoliło to obudzić się, otworzyć i z pozytywną energią spędzić resztę konferencji.

Główna część rozpoczęła się od przedstawienia wyników badań na temat trendów w HR przeprowadzonych przez PwC wśród prezesów firm. Mówiono przede wszystkim o mobilności, wskaźnikach demograficznych i różnorodności.

Rezultaty ciekawe. Myślę, że każdy miał szansę wynieść z nich coś dla siebie i dla swojej firmy. Dla mnie najbardziej zaskakujące było to, że prezesi oczekują wzrostu rotacji pracowników o około 10 – 15% (zjawiska, którego do tej pory raczej unikano). Ich zdaniem szybciej i taniej znaleźć można nowego pracownika, który posiada odpowiednie kwalifikacje, niż przeszkolić dotychczasowego. Można się z tym zgadzać lub nie, ale taki trend dobrze rokuje dla branży rekrutacyjnej. Wiele powiedziano też na temat mierzenia rezultatów i korzystania ze wskaźników przez działy HR. Z tego powodu HR jest często postrzegany jako dział kosztowy, którego zadania są zazwyczaj niejasne. Wyniki te zaprezentowała Katarzyna Sowińska i myślę, że można ją poprosić o udostępnienie prezentacji.

Kwestia ta została również poruszona w kolejnej części konferencji, jaką był panel dyskusyjny “HR za 10 lat. Jak będzie?”. W panelu wzięli udział: Katarzyna Wilga (Goldenline), Marcin Sieńczyk (eRecruiter), Aleksandra Pszczoła (BeeTalents), Sabina Matuszewska (HRstandard), Katarzyna Sowińska (PwC) i Anna Brzezińska (Spartez), a jako moderatorki wystąpiły: Karina Popieluch i Zyta Machnicka.

Nie umniejszając roli prowadzących, uczestnicy dobrani byli tak dobrze, że panel właściwie prowadził się sam! Dyskutowano na temat “Data Driven HR”, prezentacji badań, wskaźnikach oraz ROI z działań rekrutacyjnych i employer brandingowych. Jak trafnie zauważyła Aleksandra Pszczoła, to właśnie HR – który jest zawsze na bieżąco z rynkiem pracy – ma być drogowskazem dla przedsiębiorstwa, odpowiadać na pytania, w jakim kierunku firma ma podążać i jakich zmian można się spodziewać w przyszłości.

Z kolei bardzo jaskrawy przykład postrzegania działu HR jako działu kosztowego i mało przydatnego podała Anna Brzezińska. W firmie Spartez HR kojarzył się tak źle, że zdecydowano się zmienić nazwę działu na Experience Team! Zaprezentowano również na liczbach, jakie będą skutki zmian demograficznych na rynku pracy – około 1 mln mniej pracowników w wieku 20-24 lata w 2015 roku. Potwierdzono również tezę, że rekruter musi być tak naprawdę osobą interdyscyplinarną. Dziś, by sprawnie działać, powinien posiadać wiedzę z zakresu marketingu, HRu, analizy danych oraz powinien znać specyfikę pracy na każdym stanowisku, na które prowadzi rekrutację.

 

Sala wykładowaPierwsze wykłady

Po panelu konferencja została podzielona na 3 ścieżki – Technologie, Trendy oraz Komunikację. Wybrałem pierwszą z zaproponowanych ścieżek i trafiłem na prezentację Łukasza Trzeszczkowskiego z PZU na temat wirtualnej rzeczywistości w employer brandingu. PZU faktycznie prowadzi bardzo dobrą kampanię i z pewnością warto się od nich uczyć. Prezentacja jednak była łudząco podobna do tej, prowadzonej podczas EB Days w Poznaniu i szczerze mówiąc, reklamę z Thorem, notabene bardzo dobrą, znam już na pamięć.

Kolejną wybraną ścieżką były Trendy i Jacek Krajewski (Goldenline). Tym razem bardzo ciekawa, wartościowa i oparta na danych liczbowych prezentacja. Jacek zwrócił uwagę na to, dlaczego ważne jest, aby kandydat mógł zobaczyć, kto go rekrutuje. Jaki wizerunek warto prezentować i jak go osiągnąć. Jacek wspominał też o reality show „Top Recruiter. The Competition”, którego uczestnikami są… rekruterzy. Nie zdawałem sobie sprawy, że rekrutacja to już tak popularny temat, ale postanowiłem zgłosić się do castingu, więc trzymajcie kciuki! Przy okazji wygrałem kilka fajnych gadżetów w konkursie Goldenline.

Po lunchu, zaplanowano prezentację Michała Sadowskiego, CEO Brand24 pod tytułem “Budowa i promocja marki pracodawcy w sieci”. Ciekawie i zabawnie, bardziej marketingowo niż HRowo, ale ze względu na to, że Michał jest typem showmana, wszyscy pewnie będą dobrze wspominać to 30 minut.

EBstars!

Po szeregu prezentacji nadszedł czas na rozdanie nagród EBstars – wyczekiwany przez wielu moment. Wyniki konkursu zostały zaprezentowane przez Katarzynę Wilgę i Zytę Machnicką. Rozdanie nagród przeprowadzone na wzór Gali Oskarowej było niezbyt trafnym rozwiązaniem. Nie było okazji zapoznać się ze zwycięskim projektem, nikt nie wyjaśnił, czym kierowało się Jury przy wyborze zwycięzcy. Można było wyczuć także spory pośpiech i nutkę chaosu. Może warto w przyszłym roku poświęcić nieco więcej niż 30 minut na ten istotny moment?

Wracając jednak do wyników, wielkim zwycięzcą zostało w tym roku PZU – wygrał w 2 kategoriach oraz został laureatem 2 wyróżnień, w tym specjalnego. Trzeba przyznać, że znana firma ubezpieczeniowa pokonała ogromną drogę, aby prezentować się jako pracodawca z wyboru. Jestem pełen podziwu i również gratuluję. Jednak wierzę, że za rok z godnością ustąpią i przekażą nam statuetki!

Ścieżka Trendy

Na ścieżce Trendy pozostałem do końca dnia. Niestety kolejna część już znacznie różniła się poziomem. Arunabha Roy z Deutsche Bank próbował odpowiedzieć na pytanie “How far is Poland from new HR?”. Prezentacja bardziej dotyczyła tego, na jak wiele czynników mogą wpłynąć różnice kulturowe oraz czym różni się zarządzanie w UK, Polsce i Azji. Temat mógł być ciekawy dla przedstawicieli międzynarodowych korporacji lub osób z firm, które rozpoczynają właśnie ekspansję na rynki zagraniczne. Jednak ja wyniosłem z niego jedynie kilka ciekawostek.

Przedostatnim wykładem pierwszego dnia było “Jak nie znudzić Ygreka – wyzwania w poszukiwaniu młodych talentów?”. Temat pokolenia Ygrek jest mi bardzo bliski, nie tylko dlatego, że sam do niego należę, ale też często spotykam się z Ygrekami podczas rekrutacji. Miałem bardzo duże oczekiwania wobec tej prezentacji. Liczyłem na wyniki badań, statystyki, a tak naprawdę była to prezentacja metod wykorzystywanych przez Grupę Żywiec. Stosowane przez nich assesmenty czy gry strategiczne są bardzo ciekawe, jednakże czułem pewien niedosyt.

Pod koniec dnia największą popularnością wśród uczestników cieszyła się prezentacja „Rekrutacja w IT z wykorzystaniem aplikacji mobilnych”, co sugeruje, że EB już bardzo mocno puka do naszych telefonów. Sam jednak wybrałem znacznie bardziej kameralne grono, czyli temat “Czego unikać w organizacji szkoleń językowych – recepta na wysokie ROI” prowadzony przez Karola Granoszewskiego z ETS Global. Moim zdaniem był to przykład znanej z metody prowadzenia sprzedaży przez prezentację, w tym przypadku testów TOEIC. Osoby wcześniej zainteresowane tą tematyką podczas prezentacji mogły pogratulować sobie dokonanego wyboru, gdyż pojawiło się sporo rzeczowych argumentów, a wysokiej jakości test TOEIC sam się broni.

W ten sposób zakończył się dla mnie pierwszy dzień HRcampu, po którym część uczestników poszła na imprezę integracyjną. Mocno zmęczony (głównie podróżą o 1:20) udałem się jednak prosto do hotelu. Dodatkowo skrzynka mailowa przypominała mi, że kandydaci nic nie wiedzą o HRcampie i należy się z nimi skontaktować!

 

image5

II Dzień

Drugi dzień to znacznie mniejsze grono uczestników i bardziej warsztatowa forma zajęć. Uważam to za duży plus, bo nie ma chyba nic lepszego niż dzielenie się wiedzą oraz konfrontowanie własnych doświadczeń.

Dzień rozpoczęliśmy od wspólnego spotkania, tym razem z Magdą Bębenek, autorką książek z cyklu “Polka potrafi”. Temat dotyczył poszukiwania “Autentycznego Ja, czyli prawdziwego źródła odwagi i motywacji”. Magda jest osobą, która bardzo dużo podróżuje, nie przepada za pracą na etat (eufemizm) i może podzielić się naprawdę bardzo dużym bagażem doświadczeń. Wielu znanych coachów wyznaje zasadę: “więcej, szybciej, wydajniej”. Jednak Magda stoi w całkowitej opozycji do tego podejścia. Nie do końca zgadzam się ze wszystkim co mówiła. Właściwie z większością się nie zgadzam. Ale w dobie analizy danych i idealnego dopasowania treści w Internecie każda odmienna opinia jest na wagę złota. Tak więc było ciekawie. Stwierdziłem jednak, że ja jeszcze trochę popracuje, a zamiast Hawajów i Indii wybiorę się raczej do Londynu.

Następnie, podobnie jak pierwszego dnia, podzieliliśmy się na ścieżki. Tym razem do wyboru było ich aż pięć: Customer Experience (chyba powinno być Candidate?), Trendy HR, Data driven HR, Zmiany i Komunikacja oraz Ja HR.

Candidate Experience

Jeszcze w hotelu, kiedy planowałem wybór ścieżek, miałem zamiar udać się na „Ja HR”, żeby dowiedzieć się nieco więcej o systemie pracy kolegów z branży i może spojrzeć z innej perspektywy. Jednak pierwsza, wspólna prezentacja zupełnie zaspokoiła moją potrzebę spojrzenia z boku, tak więc wybrałem Content marketing w działaniach HR.

W naszej firmie dział HRu dzieli pokój z Marketingiem, a większość działań związanych z EB jest planowana wspólnie, w związku z czym podstawy wiedzy już posiadałem. Pomimo to zarówno część teoretyczna, jak i praktyczna, była bardzo interesująca. W pierwszej z nich podany został przykład rekrutacji przeprowadzonej przez Moniką Czaplicką. Niezbyt dobry, ponieważ – o ile samo ogłoszenie było ciekawe, to proces rekrutacyjny fatalny i niezgodny z wartościami związanymi z Employer Brandingiem i Candidate Experience. Temat został dość szeroko opisany w Internecie. Wspomnę tylko, że Monika tłumaczyła kandydatom swoje niemal miesięczne opóźnienie z odpowiedzią do kandydatów tym, że… zmarł jej pies. Może brak mi empatii, ale porzuceni kandydaci też nie czują się najlepiej.

W drugiej części planowaliśmy w grupach kampanię marketingową dla konkretnego case’u. Pracowałem nad tym z Hanią i Marianną, dziewczynami z poznańskiego oddziału software house’u Netguru. Jeżeli ktoś zamierza aplikować do tej firmy, zapewniam, że będzie to bardzo wartościowe doświadczenie. Dziewczyny są specjalistkami zarówno w kwestii rekrutacji, jak i EB. Z dwóch case’ów – start’upowego i korporacyjnego – przypadł nam do opracowania ten drugi, co było dla nas zupełnie nowym doświadczeniem. Udało nam się w niecałe 10 minut wymyślić ciekawą strategię, której celem było poprawienie wizerunku marki w oczach obecnych i przyszłych pracownic firmy.

Po godzinnej przerwie na lunch pojawiła się Zyta Machnicka z tematem zarządzania frustracjami kandydatów. Miałem już kiedyś okazje być na prezentacji Zyty i o ile bardzo dobrze ją wspominam, warsztaty były jeszcze lepsze. Znów pracowaliśmy w grupach. Naszym zadaniem było określić, co może spowodować frustrację kandydata podczas procesu rekrutacji, co zrobić, by złych doświadczeń uniknąć i co, by pozytywnie aplikującego zaskoczyć.

Przyznam, że z tych warsztatów wyniosłem najwięcej, szczególnie w zakresie udzielania feedbacku. Zmiany będą bardzo szybko widoczne w naszej organizacji, więc – aby przekonać się, co mam na myśli – zapraszam do aplikowania (ewentualnie pytajcie przez mail czy LinkedIn).

Trzecie warsztaty dotyczyły projektowania strony kariera i były prowadzone przez duet Kamili Nawrockiej i Cezarego Burzykowskiego z Employer Branding Institiute. Ponieważ obecnie jesteśmy na etapie projektowania własnej zakładki dotyczącej kariery, warsztaty nie zaskoczyły mnie w wielu kwestiach. Warto jednak pochwalić prelegentów, gdyż bardzo dobrze znają się na tym, co robią.

Data Driven HR na zakończenie

Drugi dzień i cała konferencja zakończyła się dla mnie spotkaniem z kolejną przedstawicielką EBI – Małgorzatą Siarkiewicz i projektowaniem procesu HR/EB opartego na danych. Warsztaty były poprowadzone w ciekawy sposób. Siedzieliśmy w kole, dyskutowaliśmy i wspólnie decydowaliśmy, jakie wskaźniki należy mierzyć przed, w trakcie i po zakończeniu rekrutacji.  Niecodzienna forma (pracowaliśmy na karteczkach, przypinając je na przypominającej paragon rolce papieru), interesujące wnioski i okazja, by dowiedzieć się, jak różnie wyglądają procesy w poszczególnych firmach.

Było super!

Podsumowując, HRcamp jest wydarzeniem organizowanym przez HRów dla HRów i można to było odczuć przez cały czas trwania eventu. Wspaniali ludzie, ciekawy sposób organizacji, cenna wiedza i dobrze przygotowani prelegenci. Nawet osoby, które znajdowały się przy stoiskach firm-sponsorów były profesjonalne i świetnie przygotowane merytorycznie. Mam tylko nadzieję, że organizatorzy zdecydują się jednak nieco zmienić formułę rozdawania EBstars. Ale nawet, jeśli nie, to z całą pewnością będę na kolejnej edycji! Wszyscy, którzy nie dotarli, mogą żałować i jak najszybciej powinni rezerwować bilety na 2016!

slidereb-735x225

Wyniki EBstars:

Najlepsza kampania EB
Zwycięzca: mBank
Wyróżnienie: Grupa PZU

Najlepsza wewnętrzna kampania EB
Zwycięzca: Jeronimo Martins Polska
Wyróżnienie: UBS

Najlepsza strona kariery
Zwycięzca: Agora S.A.
Wyróżnienie mBank

Najlepsze materiały rekrutacyjne
Zwycięzca: EY
Wyróżnienie: Nutricia

Najlepsze wykorzystanie social media
Zwycięzca: Grupa PZU

Najlepsze wydarzenie offline
Zwycięzca: PZU
Wyróżnienie: Digital One
Kategoria Wyróżnienie Specjalne
Grupa PZU

 



Zaufali nam:

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA!