Zaplecze SEO – termin ten przewija się w licznych publikacjach branżowych i poradnikach. Niejeden przedsiębiorca usłyszał go też w rozmowie ze specjalistą pozycjonującym jego serwis internetowy. Niezależnie od tego, czy zajmujemy się pozycjonowaniem zawodowo, czy też chcemy promować swój biznes w wyszukiwarce, powinniśmy wiedzieć, czym jest zaplecze SEO.

Strony zapleczowe w pozycjonowaniu

Od momentu powstania wyszukiwarki Google linki zewnętrzne miały kluczowe znaczenie w budowaniu widoczności strony internetowej. Algorytm, oceniający wartość serwisu na podstawie odnośników, które do niego prowadzą, przechodził duże zmiany. Linkowanie nie straciło jednak na wartości i nadal stanowi jeden z głównych czynników rankingowych decydujących o wysokich pozycjach w Google.

Budowa zaplecza SEO to kluczowy element strategii link-buildingu, który musi zostać zrealizowany kompleksowo, żeby przyniósł efekty adekwatne do inwestycji.

W tym artykule zaprezentuję najważniejsze wskazówki, o których warto pamiętać przy tworzeniu zaplecza pozycjonerskiego dla dowolnej strony czy sklepu internetowego.

Czym jest zaplecze SEO?

Zanim przejdziemy do konkretów, warto poznać znaczenie, które stoi za pojęciem zaplecza. Może być nim zarówno pojedyncza strona internetowa, jak i cały zbiór serwisów. Często są to blogi, lecz wykorzystuje się też fora lub tzw. mikro-serwisy – zawierające podstrony ofertowe odpowiadające oferowanym usługom czy produktom. O ile rodzaje zaplecza zdarzają się różne i zależą tak naprawdę od kreatywności twórcy, wszystkie mają wspólny cel – linkowanie do macierzystej strony. Co isPubltotne – struktura, tematyka i content, którymi wypełnisz stronę zapleczową, nie będą miały znaczenia dla promowanej witryny, jeśli nie dodasz do niej odnośników (linków).

Zaplecze SEO powinno samo w sobie stanowić wartościowe źródło informacji dla użytkownika, a nie tylko przypominać renomowane serwisy. Doświadczony specjalista SEO potrafi po krótkiej analizie zidentyfikować portale, których celem jest wzmocnienie profilu linkowego innej domeny, ale dla zwykłych użytkowników nie będzie to wcale tak oczywiste.

Budowa zaplecza SEO – jak może wyglądać proces?

W trakcie tworzenia zaplecza pamiętaj o kilku istotnych czynnikach. To one decydują o tym, jak stronę ocenią użytkownicy oraz roboty Google. Oto garść wskazówek, które pomogą Ci zbudować zaplecze w prawidłowy sposób.

1. Wybierz odpowiednią tematykę

Jeśli prowadzisz sklep z kosmetykami dla kobiet, Twoje zaplecza nie powinny zawierać przepisów na… meksykańskie dania. Podobnie dla branży kulinarnej – złym pomysłem będzie pisanie bloga o wpływie naturalnych olejków na kondycję skóry i włosów. Zaplecza pozycjonerskie muszą w dużym stopniu nawiązywać do tematyki promowanego biznesu.

Przykładowo – dla hurtowni damskich kosmetyków załóż portal o naturalnych produktach, a dla restauracji zbuduj bazę przepisów nawiązujących do kuchni, jaką serwujesz swoim gościom. Oczywiście to duże uproszczenie, jednak dobrze oddaje ideę związaną z budowaniem zaplecza.

Zawęź więc tematykę na tyle, żeby poruszała kwestie związane z Twoją firmą, ale też dawała możliwość stworzenia treści bez zbędnego lania wody.

2. Znajdź grupę fraz kluczowych, które odzwierciedlają wybraną tematykę

Jeśli zaplecze SEO ma wspomagać pozycjonowanie macierzystego serwisu, samo z siebie powinno być zoptymalizowane pod kątem wyszukiwarki Google.

Kiedy wybierzesz już tematykę nowego serwisu, znajdź słowa kluczowe, które go dotyczą. Na podstawie gotowej listy fraz, zaplanuj zawartość poszczególnych podstron, wątków i artykułów. Content zoptymalizowany pod odpowiednie wyrażenia pozwoli stronom zapleczowym zaistnieć w Google’u, a tym samym zebrać ruch z organicznych wyników wyszukiwania.

Znajdź grupę słów kluczowych do budowania zaplecza SEO.

Źródło: senuto.com

3. Dobierz właściwą domenę

Zaplecze musi przypominać serwis internetowy, który sam chętnie odwiedzasz.

Dlatego nie warto wykorzystywać przypadkowej domeny – dodatkowo niezwiązanej z tematyką, którą wybrałeś. Postaraj się zarejestrować możliwie prosty adres www, ale też odpowiadający frazom kluczowym. Dobrym pomysłem będzie przejrzenie giełd domen, gdzie można odkupić domenę nawet z kilkuletnią historią pozycjonowania.

Dobierz odpowiednią domenę przy budowaniu zaplecza SEO.

Źródło: aftermarket.pl

4. Twórz wartościową treść

W minionych latach powszechną praktyką było masowe tworzenie niskiej jakości contentu. Taka „filozofia” była prosta – zapełniasz zaplecze, żeby umieścić w nim link. Używano w tym celu generatorów, które na bazie synonimów budowały pozornie unikalne artykuły. Wpisy na tyle różniły się od siebie, żeby algorytmy nie potrafiły ich ze sobą powiązać.

Z biegiem czasu Google wprowadzało kolejne aktualizacje, które miały zapobiec wątpliwym praktykom związanym z budową niskiej jakości stron zapleczowych. Najbardziej znane update’y to Panda i Pingwin. Pierwszy z nich dotyczył mocniejszej oceny wartości publikowanych treści, a drugi objął serwisy, które nadmiernie zdobywały linki ze stron o niskiej jakości.

Dla swojego zaplecza zaplanuj więc napisanie treści, które pokryją i wyczerpią temat. Idealnie będzie, jeśli uda się nimi zainteresować użytkowników. Teksty muszą być stosunkowo długie – ale na tyle, żeby chciało je się czytać. Warto publikować je w taki sposób, żeby były przyjazne dla użytkowników przeglądających internet na różnych urządzeniach.

5. Publikuj regularnie

Zasada jest banalnie prosta: „martwe” serwisy, na których od dłuższego czasu nie publikowano nowych treści, tracą znaczenie – na rzecz tych aktualizowanych regularnie.

Algorytmy Google’a mniej przychylnie podchodzą do portali, na których żaden artykuł nie pojawił się od dłuższego czasu. Wniosek? Nie musisz publikować nowych treści codziennie, ale zadbaj o systematyczne dodawanie contentu.

6. Odpowiednio formatuj nowe treści

Treści, które udostępniasz na zapleczu, podobnie jak teksty na każdej innej stronie internetowej, powinny być sformatowane oraz zoptymalizowane pod kątem SEO.

Podziel artykuł na wyraźne akapity, zadbaj o odpowiednią strukturę nagłówków, a także wykonaj linkowanie wewnętrzne pomiędzy wpisami blogowymi. Dla każdego artykułu dobierz tematyczne zdjęcia – wykonane samodzielnie lub pobrane z banków fotografii. Opisz grafiki atrybutami ALT. Pamiętaj, że algorytmy Google’a potrafią ocenić czytelność tekstu. Dlatego w pierwszej kolejności pomyśl o tym, żeby jego forma była przyjazna dla użytkowników.

7. Zadbaj o zabezpieczenia

Zaplecza SEO również mogą być narażone na ataki hakerskie lub działania spamujących botów. Musisz odpowiednio zabezpieczyć stronę np. poprzez generowanie trudnych do odgadnięcia haseł, a także regularne aktualizacje – systemu CMS, wtyczek i szablonów graficznych.

Jeśli umożliwiasz komentowanie wpisów, zadbaj o walidację formularzy, zabezpieczenie przed spamem i moderację komentarzy przed publikacją. Dobrym pomysłem będzie też wdrożenie certyfikatu SSL. W większości przypadków wystarczy darmowy Let’s Encrypt, który jest oferowany przez najpopularniejsze hostingi.

Jeśli chcesz ograniczyć widoczność zaplecza w narzędziach służących do analizy linków, za pomocą pliku robots.txt zablokuj dostęp dla powszechnie używanych botów crawlujących.

Zaplecze SEO musi być dobrze zabezpieczone.

8. Podlinkuj zaplecze

Jeśli chcesz nadać zapleczu odpowiednią „moc”, którą następnie częściowo przekaże linkowanej domenie, zadbaj o liczbę linków zewnętrznych.

Zdobywając odnośniki do zaplecza, zbudujesz pewnego rodzaju piramidę. Będzie ona płynnie przekazywać tzw. link juice pomiędzy poszczególnymi stopniami struktury serwisów. Pamiętaj więc o dywersyfikacji profilu linków kierujących do portalu – o różnych domenach linkujących, anchorach, linkowanych adresach URL oraz rodzajach odnośników (dofollow/nofollow).

9. Stwórz profile na portalach społecznościowych

Jak poprawić wiarygodność stronie zapleczowej? Stwórz profile w mediach społecznościowych, takich jak Facebook, Twitter, czy Pinterest i zaplanuj tam promocję. Wiele branż wykorzystuje social media dedykowane wyłącznie konkretnej tematyce – na nich również warto założyć konto z aktywnym odnośnikiem do zaplecza.

Po utworzeniu profilu nie zapominaj o regularnych publikacjach. Za każdym razem, gdy na zapleczu pojawi się nowy artykuł, wspomnij o nim na tablicy. Odnośniki do fanpage’a, na przykład w formie ikon, warto umieścić też w serwisie zapleczowym – w taki sposób, żeby były dobrze widoczne dla użytkowników.

10. Zarabiaj na zapleczu

Hosting, domena, tworzenie treści i podlinkowanie zaplecza może generować spore koszty. Jednak jeśli uda Ci się wygenerować ruch na stronach zapleczowych – czy to za pośrednictwem wyszukiwarki Google, linków w innych serwisach lub portalach społecznościowych, czy bezpośrednich wejść – możesz spróbować go zmonetyzować.

W jaki sposób? Za pomocą reklam kontekstowych, programów partnerskich lub oferowania u siebie publikacji sponsorowanych. Punkt ten jest jedynie dodatkiem, jednak warto o nim wspomnieć i mieć go na uwadze.

Stawiaj na najwyższą jakość zaplecza SEO

Choć głównym zadaniem zaplecza SEO – jednej strony zapleczowej lub wielu serwisów – jest linkowanie do promowanej strony, nie można zapominać o dbania o jego jakość. Jak wszystkie inne witryny zaplecza też powinny być przydane użytkownikom. Dostarczanie wartościowego contentu, który zachęca do odwiedzenia takiej domeny, to po prostu podstawa. W ten sposób zapewnia się zarówno widoczność w wyszukiwarkach, jak i naturalny przepływ ruchu.

Warto pamiętać, że wraz z kolejnymi aktualizacjami algorytmu, Google coraz sprawniej rozpoznaje i ocenia linki – przez co rygorystycznie podchodzi do tych pochodzących z niskiej jakości stron zapleczowych. Dlatego już na samym początku zatroszcz się o to, żeby teksty, które publikujesz, nie były zlepkiem przypadkowych słów, lecz rzeczowymi artykułami opisującymi daną dziedzinę lub temat.

Chcesz wiedzieć więcej o zapleczu SEO?
Artykuł Ci się spodobał? Udostępnij!